RZEŹBA ARCHITEKTONICZNa

„KAPSUŁA CZASU”

Realizujemy kolejny etap projektu „Kapsuła Czasu”, którym jest prezentacja gotowej już rzeźby. Pierwszym miejscem jej ekspozycji był plac przed gmachem głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. Kapsuła Czasu gościła tam od 1. czerwca do 31 lipca 2020 r. Następnie odwiedziła teren kompleksu kawiarnianego przy ul. Dolnych Młynów 10 w Krakowie. Na Placu Szczepańskim, 5. września odbyła się uroczystość zamknięcia „Serca Kapsuły Czasu”. 

„Kapsuła Czasu” była gościem Placu Szczepańskiego w Krakowie do 30. września 2020 roku.

1. października 2020 r. rzeźba stanęła w swojej lokalizacji bazowej, którą jest zwieńczenie Alei Warszawskiej na Kampusie 600-lecia Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jako obiekt mobilny Kapsuła Czasu rozpocznie w przyszłym roku swoją wędrówkę po całej Polsce. Rzeźba odwiedzi m.in. Łódź, Warszawę, Giżycko, Opole, Sandomierz i Olsztyn. 

Zapraszamy na stronę dedykowaną Kapsule Czasu

Fundacja TworzyMY Kraków, przy współudziale Aleksandra Rokosza – zwycięzcy konkursu architektonicznego, wybrała wykonawcę rzeźby. Została nim pracownia artystyczna „Finearts”, której właścicielem jest Jan Wojdyło.

 Jan Wojdyło jest autorem wielu prac rzeźbiarskich, które są stałymi eksponatami w Polsce i poza granicami kraju m.in. Polańczyku, Ostrowcu Świętokrzyskim, Krynicy Morskiej, Rzeszowie, Lubiatowie, Wrocławiu, Legnicy, Głogowie, Lubinie, Kotli i Chociemyśli – Polska, Starej Zagorze i Sofii – Bułgaria, Scheffild – Anglia, Linowsee i Ritzdorf – Niemcy, Trzyńcu i Kozubowej – Czechy.

Jako artysta rzeźbiarz pracuje w brązie, kamieniu, drewnie, żywicy, i stiuku. Studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom otrzymał w 1977 roku w pracowni prof. Mariana Koniecznego. Zajmuje się rzeźbą malarstwem, małą architekturą i sztukaterią.

W dorobku artystycznym Jana Wojdyło jest udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych prezentowanych m.in. w Rzeszowie, Krakowie, Legnicy, Lubinie, Anglii (Londyn i High Wacambe), Niemczech (Bad Ems, Ritzdorf), Francji (Henin-Beaumont, Lens), Bułgarii (Sofia) i Czechach (Trzyniec).

Zobacz galerię zdjęć z budowy Kapsuły Czasu

Rozmawiamy z Aleksandrem Rokoszem, laureatem konkursu architektonicznego oraz twórcą projektu rzeźby „Kapsuła Czasu”.

F.TKrk.: Wchodzimy w kolejny etap, jakim jest nadanie rzeźbie „Kapsuła Czasu” realnych kształtów. Jaki element projektu może być największym wyzwaniem podczas jej budowy?
A.R.: Słowo wyzwanie jest najlepszym dla określenia tego, co przed nami. W samej rzeźbie mamy elementy, które są dosyć klasyczne. Postument i podstawa Kapsuły raczej nie nastręczą problemów wykonawcy. Jednakże rdzeniem całego projektu jest kopuła rzeźby. To ona właśnie będzie elementem, któremu poświęcimy najwięcej czasu. Osiągnięcie efektu lustrzanego odbicia, które ma nam pokazać zmieniający się na przestrzeni czasu świat, na pewno będzie wyzwaniem dla wszystkich zaangażowanych w budowę.
F.TKrk.: Skoro złota kopuła Kapsuły może być największą trudnością podczas realizacji rzeźby. Zdradź jak powstawał jej schemat w Twojej głowie. Kapsuła Czasu od pierwszej chwili wyglądała tak, jak późniejszy projekt?
A.R.: Głównym zadaniem kopuły Kapsuły Czasu jest obijanie świata, który ją otacza. Jej celem jest bycie zatem zwierciadłem tej rzeczywistości. Chciałem aby ludzie, którzy w przyszłości będą oglądali Kapsułę, mogli sami się w niej przejrzeć. Przystanąć na chwilę, popatrzyć na siebie, na to jacy są i jak wyglądają, a w związku z tym, jak zmieniają się z czasem w swoich własnych oczach odbitych w lustrze Kapsuły. Chciałem aby zobaczyli jak zmienia się ich otoczenie, aby pamiętali, że świat nieustannie się zmienia i to, jaki jest teraz nie znaczy, że taki będzie za kilkadziesiąt lat. My, którzy odbijamy się w kopule Kapsuły jesteśmy za niego odpowiedzialni.
F.TKrk.: Jakie są wyzwania na najbliższe miesiące w perspektywie budowy Kapsuły?
A.R.: To jest moment, gdy musimy przejść od romantycznej wizji do twardej rzeczywistości. Jak wiadomo, etap ten nie zawsze jest prosty. Czeka nas zatem szczypta eksperymentowania w połączeniu z pewną formą zabawy z materiałem. Musimy zgłębić to, jaka technologia – a mamy pod ręką kilka – będzie najlepszym rozwiązaniem do tego, aby w pełni osiągnąć efekt złotego zwierciadła kopuły.

 

Rozmawiamy z Janem Wojdyło, artystą rzeźbiarzem, wykonawcą projektu „Kapsuła Czasu”.

F.TKrk.: Jest Pan znakomitym specjalistą, nie tylko w dziedzinie realizacji instalacji artystycznych ale również w zakresie ich projektowania. Jak ocenia Pan projekt Kapsuły Czasu pod względem wykonawczym?
J.W.: Koncepcja jest nader ciekawa biorąc pod uwagę szeroko pojętą przyszłość, do której nawiązuje. Niespotykana jest również forma i bryła rzeźby. Ze swojej perspektywy, jako projektanta, intrygującym jest, jak prezentowałaby się kopuła, gdyby nadać jej kształt pełniejszej kuli.
F.TKrk.: Mówiąc o proporcjach kopuły, odnoszę wrażenie, że nawiązuje Pan w myślach do projektu, który ujrzał już światło dzienne. W swojej dotychczasowej pracy miał Pan okazje realizować podobne koncepcje?
J.W.: Przychodzi mi na myśl projekt, którego jestem autorem. Na terenie całej Europy znajduje się około dwudziestu instalacji artystycznych, których zarówno wykonanie, jak pierworys wyszły spod mojej ręki. Już pierwsze spojrzenie na rysunki kopuły Kapsuły Czasu przywiodły mi na myśl fontannę, którą zaprojektowałem na zlecenie Galerii Korona w Kielcach. Wydaje mi się, że znana jest pod lokalną nazwą „Jajo”.
F.TKrk.: Zakładam, że budowa rzeźby to proces. W związku z tym, przewiduje Pan etapy jego realizacji?
J.W.: Rozpoczęliśmy od stworzenia formy kopuły – bo to od niej zaczynamy budowę. Następnie powstanie jej odlew z odpowiedniego materiału. W dalszej kolejności spawane będą elementy konstrukcyjne podstawy i skrzyni, czyli Serca Kapsuły Czasu.
F.TKrk.: Mówił Pan, że pierwszy kontakt z rysunkami, przywiodły na myśl jeden z zrealizowanych już projektów. Jakie było zatem pierwsze skojarzenie, po zapoznaniu się z ideą całości przedsięwzięcia, jaką jest ustanowienie ogólnopolskiej „Kapsuły Czasu”, w której rzeźba jest naczyniem, sejfem przechowującym świadectwo społeczne ludzi nam współczesnych.
J.W.: To wspaniała, ciekawa propozycja. W naszym kraju jest spora grupa ludzi, którzy w małym stopniu interesują szeroko pojętą sztuką, a zwłaszcza jej realizacją bezpośrednią, czyli rzeźbą. Toteż atrakcyjna forma projektu przestrzennego, z którym obserwujący dodatkowo może wejść w interakcję, jest bez wątpienia strzałem w dziesiątkę.

 

ul. Syrokomli 3/1,
30 -102 Kraków

tel. +48 692 422 717

kontakt@tworzymykrakow.org

NIP: 6772430287
REGON: 36923018000000
KRS: 0000712784

Dołącz do nas

Share This